Apelujemy do Ministerstwa Zdrowia i NFZ sprawie respektowania praw reprodukcyjnych kobiet uciekających przed wojną
Jako Wielka Koalicja za Równością i Wyborem (WKRW) zrzeszająca 118 organizacji społecznych działających apelujemy do Ministerstwa Zdrowia i NFZ sprawie respektowania praw reprodukcyjnych kobiet uciekających przed wojną
W ciągu zaledwie dwóch tygodni przed wojną uciekło do Polski półtora miliona osób. Większość z nich to kobiety. Setki tysięcy są w wieku reprodukcyjnym. Wśród nich są nie tylko Ukrainki, ale też kobiety innych narodowości, które w Ukrainie studiowały czy pracowały.
Wojna odebrała im bezpieczeństwo, ale też możliwość samostanowienia, decydowania o swoim zdrowiu i życiu. Przyjeżdżają do kraju, w którym dostęp do usług zdrowia reprodukcyjnego jest drastycznie ograniczony..
Aborcja w Ukrainie jest legalna do 12 tygodnia ciąży bez podawania przyczyny, a tabletki poronne są dostępne bez recepty. Przybywając do Polski są skonfrontowane z nieludzkimi przepisami, według których aborcja legalna jest tylko z przesłanek zagrożenia zdrowia lub życia kobiety w ciąży lub czynu zabronionego, a dostęp do “tabletki po” jest utrudniony. I mówimy tu o dostępie dla polskich kobiet, które są ubezpieczone.
Apelujemy do Ministerstwa Zdrowia o wprowadzenie wytycznych, które umożliwią placówkom medycznym przyjmowanie i bezpłatnie leczenie wszystkich osób uciekających przed wojną, także tych bez paszportu ukraińskiego. Oczekujemy, że poradnie ginekologiczne będą przyjmować uchodźczynie bezpłatnie i bez wyjątku. Domagamy się poszanowania ich godności i podążania za pacjentkami. Jeżeli zdecydują o zakończeniu ciąży, to oczekujemy, że ginekolodzy i ginekolożki będą je wspierać w terminacji. Wszak wojna jest traumatycznym doświadczeniem i dla wielu uchodźczyń kontynuacja ciąży jest zagrożeniem ich zdrowia, a nawet życia.